herb  
Klub Sportowy "Nadwiślan" Kraków, ul. Koletek 20, 31-069 Kraków

Show Łysego 2009-09-28

Nadwiślan Kraków - Kaszowianka Kaszów 3-0 (1-0)
Piszczek 9, 73 i 78
Sędziowała: Magdalena Syta
Żółte kartki: Fima (rozpoczęcie gry bez gwizdka) - Żak (faul)
Widzów: 75
Nadwiślan: Masiuk - Gruchała, Turbasa, Lipiński - Sala, Żychowski, Fima, Piszczek, Dolański (80 Król) - Stanek (60 Wal), Drozdowicz
Kaszowianka: Starmach - Kapusta, Kucharski, Czekaj (75 Hajto), Stenzel - Kowalik (55 Kromka), Męzik, Gaweł, Żak - Goczał (80 Suchan), Trojan



Po niezłym spotkaniu gospodarze odnieśli zasłużone zwycięstwo. Bohaterem meczu został strzelec trzech bramek Piszczek.
Trener Drozdowicz ze względu na kontuzje i sprawy osobiste zawodników musiał dokonać kilku korekt w składzie, które przyniosły odpowiedni efekt. Już w 3 minucie Sala strzelił w okienko brami, ale Starmach był na posterunku. Minutę później Piszczek zagrał do Stanka, który w pozycji sam na sam trafił w słupek. W 9 minucie Piszczek nie dał szans bramkarzowi precyzyjnie wykonując rzut wolny z 20 metrów. Inicjatywa nalezała do gospodarzy, chociaż mecz się trochę wyrównał. Pierwszą groźną akcję goście przeprowadzili w 21 minucie, gdy Gorzał minął Turbasę, ale nie zdołał pokonać Masiuka. W odpowiedzi Piszczek uderzył z woleja w bramkarza. W 27 minucie trzech piłkarzy Kaszowianki nie zdołało w zamieszaniu podbramkowym wepchnąć futbolówki do siatki z kilku metrów. W 38 minucie Piszczek ponownie strzelił z woleja, a Drozdowicz nie zdołał zmienić kierunku lotu piłki. W 41 minucie sala tak nieszczęśliwie wybijał piłkę, że ta odbiła się tuż pod nogi Gorzała, który jednak w sytuacji sam na sam nie trafił do bramki. Kilka minut później sala się zrehabilitował dogrywając precyzyjnie piłkę na 6 metr, ale ani Stanek, ani Drozdowicz, an Dolański nie zdołali jej wepchnąc do siatki. Tuż przed końcem pierwszej odsłony Bomba Fimy została zablokowana, a dobitka Piszczka trafił w bramkarza.
Druga odsłona rozpoczęła się od silnego strzału Fimy z rzutu wolnego tuż obok słupka. W 60 minucie Kromka strzelając głowa pomylił się o centymetry, a 9 minut później zaskakujący strzał Kapusty Masiuk zdołał wybić końcami palców. W 70 minucie Sala obsłużył Drozdowicza, ale ten trafił w bramkarza. Trzy minuty później Fima z rzutu wolnego podał do Drozdowicza, który dograł Piszczkowi, a temu pozostało z kilku metrów strzelić do pustej bramki. Chwilę później Sala podał Pyszczkowi, który po rykoszecie trafił po raz trzeci do siatki. Do końca spotkania goście tylko raz zagrozili poważnie Masiukowi, ale Turbasa ofiarną interwencją zablokował strzał Trojana z 12 metrów. Gospodarze natomiast stworzyli sobie jeszcze kilka okazji bramkowych, ale Żychowski, Fima, Drozdowicz i Piszczek nie zdołali już pokonać Starmacha.

Wydarzenia z działu:
.
Klub | Piłka nożna | Tenis| Kajaki | Rekreacja i wypoczynek
© KS Nadwiślan